I like: Ogladac anime, sluchac muzyki, skakac, winogrona, robic na przekor, malibu, denerwowac nieznosne osoby, ciasteczka, rysowac
, leniuchowac, czerwone lizaki, krzyczec, tworzyc rozne historie, rysowac, poznawac nowe rzeczy, czytac bardzo szybko, nie spac w nocy,
tworzyc, chaos
I dislake: Braku wolnosci, nakazow, miesa, gotowania, pseudomuzyki, okreslonych cech charakteru w ludziach, braku wrazliwosci
Co mowi moje imie: zapobiegliwa i przewidujaca o duzym poczuciu wlasnej wartosci. Praktyczna, wszelkie decyzje zyciowe podejmuje
dlugo analizujac fakty. Pelna wewnetrznej potrzeby ulepszania swiata, jest w ciaglym ruchu. Pragnie wiedziec wszystko, jest uparta.
Jest doskonalym organizatorem, lubi gdy wszystko idzie po jej mysli. Z reguly jest stala w uczuciach. Lubi dobra muzyke, chetnie czyta.
^_^ Przyznaje,ze to raczej trafny opis...
Ech, poszlam spac okolo 5 rano i teraz pije juz 3 kawe bardzo smaczna zreszta. Tak, jaki to relaks nie chodzic juz do szkoly i nie martwic sie, ze znowu sie spoznie i bede musiala sluchac czyjegos zrzedzenia. Jeszcze tylko jeden egzamin maturalny. Matura to dosyc ciekawe zjawisko musze przyznac. Pisemny egzamin z polskiego nie byl zbytnio stresujacym przezyciem. Jedyny moment grozy nastapil kiedy zaczelam jesc kanapke, ktora kazdy mial na stoliku, bo z owej buly z zoltym serem zaczely wydostawac sie na moj stol jej wodniste skladniki. Owe wodniste skladniki ku mojej radosci wyladowaly na stoliku, ale ominely moje drogocenne kartki z wyprcowaniem maturalnym. Drugi dzien to historia i tutaj bylo troche gorzej. Jak przeczytalam pytania to pomyslalam sobie, ze nic nie napisze i to wszystko jest glupie. Po jakims czasie jednak stwierdzilam, ze biore zrodla, a co z tego wyniknie to sie okaze. Chyba, jako jedyna osoba nie mialam zadnych maskotek i innych dupereli, ale i tak najlepszy byl Dominik ze swoim pluszakiem, ktorego nazwal Mr. Fucker ^__^ Hm, tak egzaminy pisemne odbywaly sie w calkiem przyjemnej atmosferze, ale za to ustne byly znacznie bardziej nerwowe i jakos tak mniej przyjemne. Ide sie troche pouczyc na ostatni egzamin, a potem stworze moje nowe dzielo ^__^ papki
Friday, April 18, 2003 :::
(V)
(>'-')
o(")(")
Tak, tak Wesolych Swiat ^__^ , jak ktos chce przeczytac normalna, a nie swiateczna notke musi sie udac na moj drugi blog, choc tak wlasciwie to nie jest normalna nota i wyszla mi przerazliwie dluga hehe. Jako, ze jutro swieta jeszcze raz zycze wszystkim Wesolego jajka, zajaca i szczescia ^__^
You are Amon! Prone to silence and not one to smile easily, you never the less get the job done.
Dawno juz nie napisalam porzadnej notki, ale ostatnio nie mialam czasu ani ochoty. Ostatnio mam ciagle zmienny humorek. Dzisiaj rano np. wstalam za wczesnie i zaczelam rozmyslac, jak to juz niedlugo matura, wystawianie ocen blah humor mi sie calkowicie zepsul. Ale, jak wyszlam sobie do szkolki rzeskie powietrze troche mnie orzezwilo. Wystarczylo, ze posluchalam sobie troche moich kolegow i zrobilo sie wesolo. Naprawde znacznie zdrowsze i prostsze sa relacje kolezanka i kolega. Relacje dziewczyna i chlopak sa znacznie bardziej pogmatwane i niezrozumiale. Ostatnio Magda stwierdzila, ze moze to my jestesmy jakies nienormalne hehe raczej jestesmy normalne, a faceci sa dziwni i mysla, ze dziewczyny mysla tak jak oni. Chociaz nie bede generalizowac, bo sa i kobiety sa czasem dziwne. E tam wszyscy jestesmy dziwni ^__^. A tak pozatym ktos wie, co sie sie dzieje z blog.pl cholera zawsze im cos sie wali. Dobrze, ze moj glowny blog jest na blogspot. A tak wracajac do spraw zycia codziennego znowu wrocila zima. To nie fair znowu jest brzydko za oknem, ze juz nie wspomne o tym czego nie cierpie najbardziej czyli wiejacym mi prosto w twarz wiaterku delikatnie mowiac. Nie cierpie tego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ech ostatnio jakos czas szybko mija. Mam stanowczo na wszystko za malo czasu. Jeszcze mama sie przezezbila i musze od rana do wieczora latac z psem. Latam od rana do wieczora i cos robie dlatego potrafie juz o 22 isc spac co kiedy byloby nie do pomyslenia hehe Juz niedlugo swieta ^__^ nareszcie troche odpoczne mam tylko nadzieje, ze do Wielkanocy pogoda zrobi sie wiosenna, bo juz nie moge patrzec na ten mokre ulice i nie moge scierpiec tego okropnego wiatru. Tak, tak potrzeba mi sloneczka, delikatnego wiaterku i duzo koloru zielonego. Ech ide sie uczyc moze jeszcze zdaze nadrobic braki przed matura. Papki ^__^
Aaa i zrobilam sobie jeszcze test na osobowosc i wyszlo mi, ze jestem Politykiem, a moje glowne cechy to Dominant, Extrovert, Abstract, Thinker ^___^ Chyba zostane politykiem i zrobie porzadek na swiecie tak, jak Power Puff Girls